Arkady
kamienne, sprowadzone chłodem z piwnicy

W podsieniach kamienicy przez sto lat kręciły się koła szlifierskie, a na półkach czekały skrzynki z granionymi korkami do karafek. Koła dawno wygasły, ale kamienne łuki i chłodna podłoga zostały — dziś stoi tu pięć stołów, przy których wieczorami rozdaje się karty, bez pieniędzy w grze.

Kamienicę budowano z pracownią w podsieniach — chłodne, kamienne łuki dobrze trzymały temperaturę potrzebną przy szlifowaniu kryształu.
Kiedy ostatni zakład szlifierski zamknął się w latach dziewięćdziesiątych, sala stała pusta, aż trafiła do rąk, które wstawiły do niej stoły do kart.
Koła szlifierskie i skrzynki z korkami zostały jako pamiątka — dziś stoją pod ścianą, nie jako sprzęt, tylko jako część opowieści o domu.
kamienne, sprowadzone chłodem z piwnicy
oryginalne, nieużywane od dekad
po korkach do karafek, teraz na żetony
| Dzień | Godziny | Co się gra |
|---|---|---|
| Środa | 16:00–22:00 | brydż przy dwóch stołach |
| Czwartek | 16:00–22:30 | poker towarzyski |
| Piątek | 16:00–23:30 | wszystkie pięć stołów zajęte |
| Sobota | 15:00–23:30 | dłuższe partie od popołudnia |
| Niedziela | 15:00–21:00 | spokojny wieczór rodzinny |
| Poniedziałek | zamknięte | dzień porządków w sali |
| Wtorek | zamknięte | dostawy do bufetu |
ul. Klonowica 3, 58-500 Jelenia Góra
+48 75 642 18 39 · szlifiernia@kamienicaplay.com
Środa–niedziela, szesnasta–dwudziesta trzecia trzydzieści, od 18 lat.










Gdzie kiedyś stała kantorka majstra, teraz bulgocze czajnik i pachnie świeżo pokrojone ciasto.
Szklanki mają tę samą krzywiznę co dawne karafki szlifierni, choć bez jednego szlifu — wystarczy, żeby herbata smakowała lepiej.
Kelner nie krąży z telefonem do zamówień na dowóz — je się i pije wyłącznie tu, przy własnym stole, nigdzie dalej.
w szklankach na wzór karafek domu
z piekarni przy Rynku
wypiek na miejscu, receptura domowa

Sala zajmuje główny korytarz podsieni — kamienne łuki nad głową i pięć stołów rozstawionych w rytmie starych filarów.
Karty krążą do późnego wieczoru, a żeton jest jedynie licznikiem rozdania — nigdy walutą, nigdy biletem do kasy.
Sprzętu do gry poza kartami tu nie znajdziesz — żadnego ekranu, żadnej maszyny, tylko talia w rękach graczy pod kamiennym sklepieniem.
pięć, ustawionych wzdłuż starych filarów
liczy punkty, bez wartości handlowej
kamienne, z czasów pierwszej szlifierni
Nie ma takiej potrzeby — po prostu przychodzisz w godzinach otwarcia.
Nie, u nas gra się jedynie przy stole, w budynku, twarzą w twarz.
Trafiają z powrotem do szafki, żadnej wartości poza punktami nie mają.
Nie, sprzęt do gry to wyłącznie karty w rękach graczy.
Osiemnaście lat — przy wejściu może paść pytanie o dokument.
Nie, obsługuje gości do samego końca wieczoru.
Kryształ szlifuje się cierpliwie, wieczór przy kartach też.
ostatni majster szlifierni · Szlifiernia
Drzwi podsieni otwierają się o szesnastej — wystarczy przyjść, poprosić o wolne krzesło i zamówić herbatę z bufetu. Resztę szlifuje wieczór.
+48 75 642 18 39
Zapytaj o krzesłoSzlifiernia przyjmuje tylko dorosłych gości — zanim pokażemy salon, potwierdź, że osiemnastka jest już za Tobą.
Gramy jedynie w podsieniach kamienicy, na miejscu: żadnej wersji internetowej, żadnych zakładów czy automatów, a żeton nie zamienia się na pieniądze.